Poradzisz sobie ze wszystkim co Cię spotyka, tylko zajmij się teraźniejszością a nie przyszłością

                                                       

Każdy z nas rozmyśla nad tym co będzie, kiedy będziemy bogaci albo skończymy szkołę. Tylko niestety zapominamy, żeby to się stało musimy zacząć działać. Jeśli chcesz poznać kilka moich sposobów aby myśleć o teraźniejszości i o zadaniach, które czekają mnie teraz, zapraszam Cię do dalszego czytania :)
Sama często myślę o tym jak sobie poradzę w szkole średniej, pracy czy jak spełnię marzenia co dalej będę robić. Każdy człowiek żyjący ma takie myśli. A może jesteśmy tym kim myślimy a nie tym co jemy?
Jesteś tym co jesz
Zamień na:
Jesteś tym o czym myślisz
Które bardziej do Ciebie przemawia? Do mnie bardziej to drugie. Skoro jestem tym co jem np. jeśli jem tylko słodycze to znaczy, że jestem słodka? A jeśli uwielbiam parówki to znaczy, że jestem różowa jak one? Brzmi to po prostu nie logicznie. Wszystko w naszym życiu musi skądś pochodzić, ponieważ u nas nie istnieje coś takiego jak przypadek. A więc powróćmy do tego drugiego. Jesteś tym O CZYM MYŚLISZ. Nie zgodzisz się? Nadal kiwasz przecząco głową? Udowodnię Ci, że się mylisz. Pomyśl sobie, że jesteś brzydka. Wierzysz w to? Jeśli słabo akceptujesz siebie uwierzysz w to a osoba, która jest pewna siebie w życiu tak o sobie nie powie, Pomyśli coś typu ,, Nie jestem idealna i mówi się trudno. Nikt nie jest''. Wszystko zależy od naszego myślenia. Przez dzień przebiega nam tysiące myśli. O ludziach, sobie, o tysiącach bzdurach, które nie są ważne w naszym życiu. Zastanów się czy choć raz w ciągu dnia pomyślałaś o sobie w pozytywnym znaczeniu? Czy sama powiedziałaś sobie komplement oprócz mówienia sobie jestem gruba, jestem beznadzieja, jestem nikim?  Nasze pozytywne myśli przyciągają pozytywne zdarzenia, czujemy się lepiej. Nasze samopoczucie jest lepsze i czujemy się wyjątkowi. Nasze myśli to szczury. Trzymają się, przepraszam za stwierdzenie w kupie. Kiedy myślisz ,,jestem gruba'' przyciągasz kolejną negatywna złą myśl. ,,Jestem gruba i przez to nie mam chłopaka'' a potem przybiega ich więcej, więcej aż zaczynasz płakać albo niszczysz wszystko co znajduje się na twojej drodze. Kiedy przybiega pierwszy szczur musisz natychmiast użyć trutki na szczury bo inaczej zwariujesz. Co w takim razie jest trutką? 
                                                      

Co pozytywnego może wynikać z myśli o tym, że jestem gruba i przez to nie mam chłopaka?
* ,, Zmieniasz się i na pewno nie jest tak źle jak uważasz''
* ,, Możesz stosować kosmetyki! One naprawdę sprawiają cuda :) ''
* ,, Nie masz chłopaka dzięki czemu masz mniej wydatków''
* ,, Możesz spokojnie oglądać ulubiony serial czy słuchać ulubionego zespołu'' 

ZMIEŃ MYŚLENIE A ZMIENISZ WSZYSTKO 


Ja wiem, że łatwo się mówi ale ćwiczenia czynią mistrza i jak mówi moja koleżanka nie ma rzeczy niemożliwych, tylko trzeba chcieć i spróbować :) Naprawdę masz siłę aby dać radę z tym co Cię spotyka ale podchodź do tego inaczej, Polecam Ci książkę ,,Bransoletka'' Ewy Nowak ( mam nadzieję, że się nie mylę). Mówi wiele o podchodzeniu do różnych rzeczy. 

,,Gdy ktoś cię denerwuje, to najczęściej oznacza, że jest obsadzony z złej roli i w tej roli nie pasuje do twojego scenariusza.Zmień mu rolę.''

Zmień myślenie a zmienisz teraźniejszość, która wpłynie na Twoją przyszłość. Zajmij się teraźniejszością, tym co możesz zrobić aby nadać kształtu przyszłości. Jeśli cały czas będziesz myśleć nad idealną przyszłością a nic nie zrobisz aby taka się stała to nigdy takiej nie zdobędziesz.